Rumunia kupi więcej F-16

OPUBLIKOWANO: Środa, 24 Lutego 2016, 18:06

Rumuńskie ministerstwo obrony poinformowało o planach zakupu kolejnych dwunastu samolotów myśliwskich F-16.

Rumuński minister obrony Mihnea Motoc poinformował, że kierowany przez niego resort przygotowuje zamówienie na kolejne dwanaście samolotów F-16. Umowa miałaby zostać podpisana w 2017 r., planowane jest kupno maszyn z drugiej ręki, od któregoś z ich obecnych użytkowników wybranych spośród państw Sojuszu Północnoatlantyckiego.

Minister przekazał, że dotychczas zapytanie o możliwość nabycia samolotów skierowano do sześciu państw - Stanów Zjednoczonych i pięciu europejskich członków NATO. Pierwsze informacje o zakupie dodatkowej partii F-16 przez Rumunię pojawiły się w ubiegłym roku. W styczniu 2015 roku podpisano porozumienie dotyczące podniesienia wydatków na obronę do 2% PKB, co może umożliwić zwiększenie zakresu zakupów. Wzrost budżetu obronnego ma związek ze zwiększeniem napięcia międzynarodowego.

Rumunia zakupiła już w podobny sposób partię samolotów tego typu od Portugalii, mają one trafić do rumuńskich baz we wrześniu tego roku. Koszt zakupu wynosił ok. 630 mln EUR, wliczono w niego modernizację maszyn do standardu F-16 Block 15 MLU oraz szkolenie pilotów. 

Czytaj też: Rumunia oficjalnie 28 krajem-użytkownikiem samolotów F-16.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

47 komentarzy

aki Czwartek, 25 Lutego 2016, 14:58
wydaja ponad 600mln euro czyli z 2,5mld złotych i nie ma zadnego offsetu transferu technologii itd
Rumunia ma fantazje u nas bylby juz z 2 komisje sledcze i gazetki w styl wSieci itd juz by grzmialy o korupcji i "niszczeniu polskiego przemyslu" znaczy Rumunskiego ;)

dla tych wszystkich co grzmia ze Caracal za drogi.....takie sa ceny jak chcesz to robic u siebie i chcesz miec dostep do modernizacji i technologii...nic za darmo
DDt Czwartek, 25 Lutego 2016, 11:12
Ponieważ 5-ta generacja czy nawet 6-ta z obserwowanych doświadczeń nie spełnia pokładanych weń oczekiwań może i warto bez nadmiernych nakładów i problemów niemal masowo przebudować U SIEBIE płatowce F-16A/B? ( ... i przede wszystkim nie sugerować się "wielkim bratem"):
1. konfiguracja płatowca - doskonale opracowany płatowiec Lavi (de facto F-16) - co istotne jest z punktu widzenia skokowej poprawy manewrowości.
2. zastosowane silniki - gotowe rozwiązanie TVC z F-35 - stanowią równie skokowy wzrost zwrotności oraz osiągnięcie supercruise.
3. montaż AESA, IRST i FLIR oraz być może kluczowe broni laserowej.

Ktoś powiedzieć może, że to przecież zupełnie inny samolot. Owszem. Ale zakładam że podążymy podobną drogą jak Turcy (stać nas na to!!!), ponadto mamy dobre kontakty z IAI, LM (ma u nas fabrykę) i Rayteon'em (intensywnie poszerza zakres współpracy) itp.

Naszym głównym przeciwnikiem będzie Su-30/35 oraz MiG-35. Su-50 to dość odległa perspektywa (zważając nawarstwiające się problemy), więc kluczowa staje się na dziś masowa wręcz obrona powietrzna, puki co oparta na systemach załogowych. Gripeny E/F, Rafale czy najnowsze EF-2K są mocno przeszacowane finansowo (nie wspominając o niskomanewrowym F-35) bez możliwości aktywnego uczestniczenia naszych wytwórców w ich budowie. Pamiętać przy tym należy, że podczas działań zbrojnych skazani zostaniemy sami sobie - niewiele zmienią to zapisy (NATO). Samowystarczalność powinna przyświecać nam na każdym kroku!!! Nie lekceważmy naszych inżynierów i technologów!
aki Czwartek, 25 Lutego 2016, 15:00
fantasta.....wszystko o czym piszesz to technologie z USA nawet IAI to wiekszosci rozwijane licencje USA, wiec jak chcesz obejsc zgode kongresu USA i stworzyc tego potworka czyli F-16 z techonologia F-22 i F35???

i czy w ogole masz pojecie o kosztach opracowania tego "cuda"???
R Czwartek, 25 Lutego 2016, 18:24
Można by się "podpiąć" pod programy Korei Południowej. Skoro Indonezja może...
Viper Czwartek, 25 Lutego 2016, 10:26
Ale Portugalia ma/miała F-16AM/BM Block 20 MLU a oni robią moderkę do F-16 Block 15 MLU ?
Nie rozumiem
gosc Piątek, 26 Lutego 2016, 5:32
3 samoloty sa odkupione od USA i zmodernizowane do standardu Block 40 Mid Life Update (MLU) w zakładach OGMA-Indústria Aeronáutica de Portugal.
dropik Czwartek, 25 Lutego 2016, 11:17
z tego co wiem to mieli 45 F16 w tym 20 zmodernizowanych. Na sell poszły wiec zapewne te nie modernizowane.
gregor Czwartek, 25 Lutego 2016, 15:54
Wszystkie zostały zmodernizowane
Lucek Czwartek, 25 Lutego 2016, 9:11
Właśnie niech ktoś policzy ile kosztuje utrzymanie suk które w powietrzu nic nie znaczą marnowanie kasy, niepełna modernizacja migaczy nadaje się tylko do szkolenia pilotów myśliwców .Zamiast suczek przynajmniej jedną eskadrę f-15 a migi gruntownie zmodernizować radar i uzbrojenie od biedy by było
Extern Piątek, 26 Lutego 2016, 11:48
No i pewno właśnie dla podtrzymania nawyków u pilotów trzyma się dalej Su-22. Co do F-15 niesamowita maszyna, ale niestety wystarczy zobaczyć komu USA sprzedała dotychczas te samoloty aby widzieć że dla takich trzecioligowych sojuszników jak my te maszyny nie są dostępne i nie chodzi tylko o pieniądze.
bender Piątek, 26 Lutego 2016, 14:46
JASSM jakos nam sprzedali, a paru krajom odmowili. Kwestia czy nasi decydenci maja ochote na F-15. A tu odpowiedz jest negatywna.
edward Czwartek, 14 Lipca 2016, 8:18
Dajcie spokój, F-15E kosztuje ponad 2x tyle co F-16. Po co nam to?
dropik Czwartek, 25 Lutego 2016, 9:09
630 € za 12 zmodernizowanych to dość drogo się wydaje w porownaniu do naszych . Choc z 2 strony ciezko porownywać te 2 kontrakty (10 lat roznicy ). Za 24 lub 18 to jeszcze nie byłoby tak tragicznie.
gosc Piątek, 26 Lutego 2016, 5:35
Wcale nie 630 € za 12 samolotow. To jest calkowity koszt calych zakupow. 2 ex-portugalskich F-16, wraz z uzbrojeniem, pakietem logistycznym i szkoleniem miało kosztować Rumunię ok. 670 mln euro (876 mln USD), płatne w ciągu 5 lat, począwszy od br. Z kwoty tej 120 mln euro (155 mln USD) miało być przeznaczone na samoloty.

Jane’s koszt zakupu samolotów przez Fortelor Aeriene Romane (FAR, wojska lotnicze Rumunii) wynosi 186,2 mln euro (252,6 mln USD). Kwota ta obejmuje także modyfikację i modernizację, rezerwowe silniki, wsparcie logistyczne i przeszkolenie 9 pilotów i 69 oficerów i żołnierzy personelu naziemnego. Do Portugalii trafi bezpośrednio 78 mln euro. Pozostała suma to koszt zakupu 3 samolotów w USA, wraz z dodatkowym wyposażeniem.

Co ciekawe, rumuńska agencja actmedia donosi, że rząd w Bukareszcie zapłacił już Portugalii pierwszą ratę w wysokości 100 mln euro, a całkowita wartość transakcji to 600 mln euro. Podobną kwotę – 628 mln euro – podaje portal digi24. Według jego informacj i oficjalnego oświadczenia rumuńskiego resortu obrony, szkolenie ma objąć 9 pilotów i 75 techników, na terenie Portugalii. Część ze wspomnianej kwoty pochłonie modernizacja dróg startowych w bazach FAR w Fetesti, Campia Turzii i Buzau.

Prace związane z unowocześnieniem 9 samolotów jedno- i 3 dwumiejscowych wykonają FAP, z pomocą zakładów OGMA-Indústria Aeronáutica de Portugal do standardu Block 40 Mid Life Update (MLU).
gosc Czwartek, 25 Lutego 2016, 6:12
Rumunii mowia, ze chcieliby az 48 sztuk F-16. Juz zakupili 12. Teraz chca nastepna 12. Pozostaje im jeszcze 24 i beda miec tyle samo co my. Dopiero wtedy beda cos znaczyc w rejonie Morza Czarnego.
aik Czwartek, 25 Lutego 2016, 20:38
tylko MLU bardzo daleko do naszych block 52+...MLU nie slyszalo o czyms takim JSSM czy JSOW...
k Środa, 24 Lutego 2016, 23:00
Mam pytanie czy jest możliwość podzielenia naszych 48 f-16 na cztery eskadry po 12 samolotów i rozmieszczenie ich na 4 lotniskach zamiast na dwóch jak jest obecnie ????
Azuxet Czwartek, 25 Lutego 2016, 0:07
Tak, poskutkuje to kilkukrotnym zwiększeniem kosztów eksploatacyjnych, oraz wymagało by poniesienia przez MON wielomilionowych inwestycji związanych z rozbudową/modernizacją infrastruktury? Na jakie niby lotniska mielibyśmy przebazować f-16 do mińska czy może Świdnika bądźmy poważni
kary Czwartek, 25 Lutego 2016, 8:27
Tak kolego bądźmy poważni i należy brać przykład z Rumunii potrzebujemy pozyskać na tej samej zasadzie do Rumuni dodatkowych 24szt F16 po jednej eskadrze dla Malborka i Świdwina.
Dopiero wtedy nasze SP będą miały jako taki potencjał bojowy.
45 Środa, 24 Lutego 2016, 18:38
Chlopcy zostawcie suki w spokoju ich potrzebuje rezerwa.Ja też jestem rezerwa i potrzebuje starego ruskiego sprzetu.Czytajcie komunikaty MON-u.Za parę lat oddam kartę mob i wtedy obrona kraju będzie waszym problemem.Ja jestem za ruskim sprzętem jest perfekt.Prosty i skuteczny.
BieS Piątek, 26 Lutego 2016, 10:16
Weź jeszcze ze sobą paru weteranów z 1939 roku i odpal P.11, stoi w Krakowie.
say69mat Czwartek, 25 Lutego 2016, 0:49
Prosty ... zapewne, skuteczny??? Jaka może być skuteczność sprzętu, którego się definitywnie pozbył z wyposażenia sił powietrznych kraj producenta???
a Środa, 24 Lutego 2016, 18:22
za 12 zmodernizowanych F-16 z pakietem szkoleniowym 600 mln to wychodzi znacznie mniej niż za równie stare zbędne Caracale dla Polski
TT Czwartek, 25 Lutego 2016, 8:23
@a zacznijmy od tego że Rumuni te stare F-16 kupują jako używane
zdziwiony Środa, 24 Lutego 2016, 20:21
Tylko że nawet nasze stare MiG-29A w wersji eksportowej to przy F-16 Block 15 MLU super technika wojenna. Po co Rumunia bierze taki złom?
gregor Środa, 24 Lutego 2016, 22:20
Jest dokładnie na odwrót, doczytaj:
http://www.f-16.net/f-16_versions_article2.html
Davien Środa, 24 Lutego 2016, 21:37
A niby pod jakim względem lepsze?, nie myl wersji MLU ze zwykłym block 15.
bolo Środa, 24 Lutego 2016, 18:20
My powinniśmy mieć setkę F 16 i dopiero wtedy myśleć o samolocie V generacji. Na Migi i Suki szkoda pilotów.
Kamil Środa, 24 Lutego 2016, 18:50
Niekoniecznie. Ilość samolotów wielozadaniowych jest dla nas wystarczajaca zważywszy na to, ze szturmowe Suki maja zastąpić drony, a F-16 mogłyby skupić się w razie ewentualnego konfliktu na kontrataku za pomocą rakiet JASSM i JASSM-ER, a dopiero w drugiej kolejności na dogfighcie. Właśnie nam do dogfightu potrzeba maszyn typu Rafael, Eurofighter lub F-15 ale w wersji Silent Eagle. Ilość jest trudna do oszacowania ponieważ nie mamy pewności czy otrzymalibyśmy wsparcie od sojuszników NATO, a żeby samemu utrzymać panowanie w powietrzu musielibyśmy posiadać (o zgrozo) ok. 300 takich samolotów bojowych +obronę przeciwlotniczą.
bolo Środa, 24 Lutego 2016, 23:02
Do dogfightu to chyba bardziej pasują Spitfirery. Jedyne co miałoby sens z tej trójki wymienionych to Rafale(bardziej dopracowany niż EF i bardziej wielozadaniowy niż SE) w liczbie 5 eskadr i oczywiscie bez F16, Migów i Suk bo kompletnie brakowałoby na nie juz kasy.
Darnok Środa, 24 Lutego 2016, 20:30
A wszystko to przy hurraoptymistycznym założeniu, że nasze trzy-cztery lotniska - dysponujące zapleczem technicznym zdolnym obsłużyć delikatne jak pupa niemowlęcia eFki - przetrwają pierwsze godziny konfliktu. W przeciwnym razie te jassmy i jassm-ery lepiej od razu zmagazynować gdzieś w zachodnich landach, bo i tak stamtąd polski pilot będzie latał bronić ojczyzny (swojej albo cudzej).
ja Czwartek, 25 Lutego 2016, 1:34
F-16 jest nie mniej odporny na trudne warunki eksploatacji niż samoloty rosyjskie. Wbrew temu co twierdzi ruska propaganda i polskie głupki internetowe, może też operować z doraźnie przygotowanych lotnisk, np. pasów drogowych. Przyczyną czyszczenia pasów startowych nie jest bynajmniej jakaś szczególna wrażliwość F-16 na zabrudzenia, tylko zwykła chęć unikania niepotrzebnych uszkodzeń czy zużycia. Jeżeli masz samochód, jedziesz nim po gładkiej drodze i zobaczysz dziurę albo leżący jakiś przedmiot, to co zrobisz? Ominiesz oczywiście, chociaż masz więcej niż 50% szans że dziura nic nie zniszczy a nad przedmiotem przejedziesz.
khd93 Czwartek, 25 Lutego 2016, 9:57
to fakt, na YT chociażby można obejrzeć filmiki jak F16 i wiele innych startuje ze zwykłych dróg.
k Środa, 24 Lutego 2016, 22:58
Powinniśmy dokupić jeszcze f 16 bo jest ich po prostu za mało Obecnie sa tylko na 2 lotniskach ( poznań łask ) Wystarczy że jakaś mała grupka dywersyjna (np. Specnaz ) ostrzela pas startowy z granatników automatycznych i nasze lotnictwo jest uziemione w pierwszych godzinach konfliktu.
dropik Czwartek, 25 Lutego 2016, 11:05
Z granatników w lotnisko ? fanatasta :D
Lord Godar Czwartek, 25 Lutego 2016, 12:48
Ale z granatników z głowicami termobarycznymi już może , a tego już nasze ładne lekkie hangary / namioty z tym co w nich schowane nie przetrwają ...
Wystarczy po 2-4 pociski Iskander na lotnisko i po temacie ...
Davien Środa, 24 Lutego 2016, 21:39
Przestań opowiadać bajki o F-16, jakoś w Izraelu latają normalnie, a tam warunki są gorsze niż u nas.
tommi Czwartek, 25 Lutego 2016, 8:52
Mistrzu a byłeś chociaż raz w Izraelu że takie dyrdymały opowiadasz. To tak samo jakby powiedzieć że cywilne samoloty też latają i do Syrii i co co tego? Wystartować samolot może z każdej prostej drogi o odpowiedniej długości i może też na niej wylądować jeżeli nie będzie drzew, latarni i innych przeszkód tylko "znafcy" od samolotów. Czy jest wam wiadome w jaki sposób odbywa się lądowanie samolotu - podpowiem KONTROLA LOTU naprowadza samolot na pas do lądowania, podaje ścieżkę lądowania a pilot przy pomocy różnych systemów / na lotniskach wojskowych też jest ILS/ kończy na pasie a nie poza nim. A jak myślicie że F16 to szybowiec czy cessna która wyląduje bez kontroli lotu na zwykłej drodze to jesteście śmieszni - a jeszcze w trudnych warunkach? przy ograniczonej widoczności. W takich WARUNKACH nie ma mowy o precyzyjnym podejściu i zwykle kończy się to mniej lub bardziej "TWARDYM" lądowaniem - i nie chodzi o żadną czystość pasa - TYLKO O WYTRZYMAŁOŚĆ PODWOZIA I PŁATOWCA NA TAKIE LĄDOWANIE. - i tym można zamknąć dalsze wasze bajdurzenia.
Dochodzi jeszcze obsługa przed kolejnym startem - co należy wykonać,co sprawdzić itp, nawet wyszczególnione jest co należy sprawdzać po "twardym" lądowaniu - ale to napisane jest w instrukcji operacyjnej samolotu - której nikt z was nie czytał i nie macie bladego pojęcia czy można to zrobić "w polu". Bo to że F16 można na drogę przywieźć i z niej wystartować to oczywiste ale że można na tej drodze wylądować i za parę godzin wystartować ponowne to już nie.
Dyletanci.
bender Czwartek, 25 Lutego 2016, 10:44
Kolego, to co opisales to procedury obowiazujace zapewne w roznych SP ale nie ma powodu, dla ktorego pilot F-16 widzac pas do ladowania nie moglby wyladowac bez gadania z wieza. Ciekawe pisal o tym Dan Hampton w Viper Pilot F-16.
Singapurczycy czesto laduja na DOLach, voile:
https://www.youtube.com/watch?v=QnkNaF45BK0
Aha, zazwyczaj jest jakas tam kontrola lotow jak sie organizuje DOL.
tommi Czwartek, 25 Lutego 2016, 16:14
Jest powód - ale nie jesteś pilotem i czerpiesz wiedzę z filmików na youtube wiec po co ci tłumaczyć o co chodzi. Dalej wierz że F16 to cessna - bo na filmiku wylądował na DOL-u ustawionym w zasadzie na lotnisku - widziałeś w tle wierzę naprowadzania, widziałeś przy drodze rozstawiony rodzaj ILS-u; widziałeś jakieś przeszkody naturalne, i co się stało po lądowaniu - bo to cała tajemnica tego lądowania?, jaki samolot przeszedł przegląd techniczny, kiedy był zdolny do ponownego lotu? Ale na youtubie tego nie widać.
No i jeszcze wiedza z fabularyzowanej książki o lądowaniu na drodze na pustyni - też to czytałem.
Aha i pokaż mi w Polsce taki DOL? bez lasu, bez latarni, 4 pasy w jedną stronę prostej autostrady - aha i jaka była pogoda? i warunki - wiatr, podstawa chmur itp.
Ale co tam na filmach lądują to i u nas dadzą radę. - fantaści
BieS Piątek, 26 Lutego 2016, 10:26
4 pasy + 2 pasy awaryjne + pas rozdzielający bez lasu, długości 3 km znajduje się na autostradzie A4 między węzłami Tarnów Północ i Dębica Wschód.
bender Czwartek, 25 Lutego 2016, 23:08
Dlatego, ze nie jestem pilotem to mi nie powiesz bo nie zrozumiem? Moze jak sprobujesz podac jakies argumenty to bedzie jasniej. Na razie sciemniasz. Jakie to inne sily dzialaja na F-16 a nie dzialaja na Migi, Mirarze czy Gripeny?
W Polsce bylo takich odcinkow z 11 a na 3 to sam bylem. Dobieg F-16 nie moze byc dluzszy od Miga. Da sie. Kwestia procedur.
revvvv Środa, 24 Lutego 2016, 21:37
A skąd to info że f16 jest takie delikatne jak je malują w necie?Coś powtórzone 1000 razy staje się automatycznie prawdą?
Azuxet Czwartek, 25 Lutego 2016, 0:18
Tak już słyszeliśmy o tym jak F-16 nie wystartuje z niczego innego jak inkubator. Dziwnym trafem samolot ten startuje z lotnisk na całym świecie, w najróżniejszych warunkach kilmatycznych i atmosferycznych, w morzach koła podbiegunowego czy w afryce i jakoś nie słyszmy o tych popularnych kamyczkach niszczących te samoloty. Ktoś kto uważa, że MiG 29 może startować nawet z polskiej drogi wojewódzkiej ma trochę racje, tylko niech tez powie jak zwiększa się jego awaryjność. Myślicie, że F-16 nie wystartuje z pozamiatanego lotniska, a ile to czasu potrzeba aby piachu nawiało po zjechaniu ekipy sprzątającej 30sekund?
Pas startowy czyści się ze względów poprawy bezpieczeństwa ludzi i maszyn w czasie pokoju, również aby zmniejszyć koszty eksploatacji i ew. napraw a nie dlatego, że ten samolot startuje z podwórka a tamten z inkubatora. Zapomniałem, że radzieckie maszyny startują z lotnisk nieużywanych od 50 lat na codzień. Rosjanie i każdy inny ,,trzeźwo" myślący naród czyści pasy startowe przed startem w warunkach czasu P, w warunkach czasu W też w miarę możliwość.

Śmieszne staje się d24 ludzie odpowiadają wam 500 razy na te same pytania, 500 razy padają te same śmieszne onetowe opinie, 500 trzeba bronić się aby nie nakarmić trolla, który uważa liczbę 500 F-22 dla polski jako minimalną. OPAMIĘTAJCIE SIĘ!
Deko Środa, 24 Lutego 2016, 18:47
150 f-16 i 100 a-10 i za 15 lat dopiero kupić V generacje
mc Środa, 24 Lutego 2016, 18:33
Nie wierzę w zapewnienia amerykanów, że F-35 będzie równie tani jak F-16...
Plany z początku XXI wieku mówiły o możliwościach wyprodukowania nawet 6000 szt.
Mamy rok 2016 wyprodukowano około 250 szt.

Czyli popieram powyższy wniosek - dokupić kolejne 48 szt. F-16.
X Piątek, 26 Lutego 2016, 8:26
Może pewnym rozwiązaniem dla Polski byłby zakup dodatkowych F-16 w wersji viper w ilości odpowiadającej posiadanym MiG-29 i przesunięcie tych MiGów do roli spełnianej przez Su-22 a same Su-22 należałoby sprzedać/wycofać/zezłomować czy co tam większe pieniądz3 przyniesie.