Amerykanie rezygnują z robotycznych mułów

OPUBLIKOWANO: Czwartek, 31 Grudnia 2015, 8:45

Amerykańskie siły zbrojne postanowiły porzucić plan wykorzystania kroczących robotów transportowych - głównie dlatego, że są zbyt hałaśliwe.

Decyzję podjęto po tegorocznych manewrach „Rim of the Pacific”, w czasie których testowano wyposażony w nogi system wsparcia drużyny LS3 (Legged Squad Support System). Zgodnie z oficjalnym komunikatem, żołnierze uznali go za zbyt głośny. Robot jest bowiem napędzany silnikiem na gaz, który wydaje dźwięk podobny do dużego roju wściekłych pszczół.

Rezygnacja z LS3 nie oznacza całkowitego zarzucenia pomysłu stworzenia robota transportowego. Jest jednak wyrokiem na rozwiązania, które proponowała firma Boston Dynamics. Firma ta została kupiona w 2013 r. przez Google, co automatycznie nadało rozgłos zdalnie sterowanemu robotowi kroczącemu, którego często oznaczano również jako „AlphaDog”.

W rzeczywistości nie był to pies, ale bardzie muł, zdolny do przenoszenia na swoim „grzbiecie” 400 funtów (180 kg) ładunku. System zabezpieczał przemieszczanie się w trudnym terenie na odległość ponad 30 km.

Firma Boston Dynamics otrzymała zlecenie na zbudowanie takiego robota w 2012 r. od agencji badawczej marynarki wojennej DARPA. Kontrakt o wartości 32 milionów dolarów zakładał zbudowanie systemu transportowego, który byłby chroniony balistyczne, przenosiłby ciężary większe od poprzednich rozwiązań i poruszałby się ciszej. Na początku stworzono robota oznaczonego jako Spot, ale pomimo, że rzeczywiście był on cichy, to musiał być kontrolowany przez cały czas przez operatora oraz mógł przenosić tylko 40 funtów (18 kg) ładunku. Ostatecznie zrezygnowano zarówno ze Spota, jak i z LS3.

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

29 komentarzy

roman Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 12:45
Projekt bardzo znany, ale jak już w komentarzach zauważono - mało kto w US Army rozważał na serio wdrożenie tego pomysłu, ale nie od tego jest DARPA!!! To jest miejsce gdzie mają powstawać projekty nieszablonowe, niestandardowe dającą nowe spojrzenie dla starych problemów. Wejście na stan US Army tych pomysłów jest kwestią wtórną, tu chodzi o rozwój technologii, których część wejdzie do sektora cywilnego. Ktoś kto kiedykolwiek miał do czynienia z robotyką i programowaniem ruchu ten wie, że ten AlphaDog to jest swoisty cud techniki i algorytmy powstałe na pewno już są testowane dla szeregu innych rozwiązań. Polskę niestety nie stać na takie projekty (wg niektórych wyrzucanie pieniędzy w błoto), ale ja osobiście 100 x bardziej wolę wydać pieniądze na taki projekt niż na stadion narodowy, z którego korzyść gospodarcza jest wielce dyskusyjna ...
Tomasz Poniedziałek, 04 Stycznia 2016, 9:53
Z tego co wyczytałem w prasie militarnej Us. Projekt porzucony ze względu na małą efektywność. 1. Problem w poruszaniu się w terenie o nachyleniu powyżej 21stopni i zmniejszenie o połowę zasięgu oraz o 33% udziguw terenie powyżej 14stopni plus pokonywanie mnogich przeszkód w bliskim położeniu. 2.Problem to łatwa możliwość unieruchomienia poprzez pojedyńczy ostrzał oraz całkowite wyeliminowanie po uszkodzeniu jednego z przyrządów obserwacyjnych, żyroskopowych lub zagłuszenie komunikacji. 3. Cena i kalkulacje przydatności oraz obsługi.
Rafik Sobota, 02 Stycznia 2016, 14:59
Opracowanie i zaprogramowanie algorytmów sterujących oraz przetestowanie tych algorytmów w prototypie robota. Wszystko w cenie 32 milionów dolarów. To całkiem niezły wynik, moim zdaniem (przynajmniej jak na warunki amerykańskie). Najtrudniejszy element składowy kroczącego muła mają już w kieszeni.
Szlomo R. Sobota, 02 Stycznia 2016, 0:09
Kolejny projekt Hollywood idzie na półkę. Teraz pora na broń laserową, niewykrywalne korwety i tym podobne "przełomowe" projekty. Wujaszek miał rację, krowa która dużo ryczy mało mleka daje.
krecik Piątek, 01 Stycznia 2016, 17:37
hej troszke wyobrazni to nie jest budowane zeby zastapic muly czy osly / kiedy zostanie rozwiazany problem glosnosci to bedzie pierwszy robot-dron poruszajacy sie po ziemi mogocy wykonac na odleglosc zadanie ktorego nie wykona dron latajacy i tyle / rownolegle trwaja prace nad sztuczna inteligencja / ten kto pierwzy zbuduje taka armie zdominuje swiat na dlugie lata
rabarbarus Niedziela, 03 Stycznia 2016, 18:07
Będzie problem jak sztuczna inteligencja zdominuje tego "kogoś"...
podatnik Piątek, 01 Stycznia 2016, 12:57
Kolejny typowy przewał na podatnikach, bo każdy praktyk z góry wiedział, że tam, gdzie przejadą koła, to się sprawdzą lepiej od "mechanicznych mułów", a tam, gdzie koła nie przejadą, to lepiej sprawdzą się... prawdziwe muły lub osły. Był to bubel, z którego zrezygnowano pod wydumanym pretekstem hałaśliwości - nikt zdrowy na umyśle nie uwierzy, że mocarstwo nie potrafi wyciszyć takiego urządzenia, natomiast nawet mocarstwo nie potrafi poprawić czegoś, co ma chore i nierealne założenia. To, że coś jest mechaniczne, nie znaczy, że jest lepsze i nowocześniejsze - nawet miłośnikom sci-fi polecam przeczytanie więcej książek z tej dziedziny - nawet w nich znajdziecie wiele przykładów, że często systemy biologiczne (prawdziwy muł) są lepsze i nowocześniejsze od systemów mechanicznych (pokraczne żelastwo ze zdjęcia).
Davien Niedziela, 03 Stycznia 2016, 16:39
Jasne,że potrafiliby to wyciszyć ale oznaczałoby to spadek udżwigu, co uznano za nieopłacalne i dlatego je wycofano. Zwróć uwagę, że prototyp był wyciszony ale miał b.mały udzwig.
grundy Piątek, 01 Stycznia 2016, 20:00
Bo przecież takiego muła czy osła po wykonanym zadaniu można spakować i ustawić w magazynie, nie wymagają jedzenia ani obsługi ludzkiej, a w razie czego można je zrzucić nawet na spadochronie.
podatnik Sobota, 02 Stycznia 2016, 9:39
"Bo przecież takiego muła czy osła po wykonanym zadaniu można spakować i ustawić w magazynie" - USA w Iraku pozostawiły prawie... 2 mln pojazdów mechanicznych, bo "nie opłacało się" (a raczej ich producenci zalobbowali, by się "nie opłacało", tylko podatnicy kupili nowe) ich sprowadzać. Irak ma dobrą sieć dróg, porty i lotniska... A Ty uważasz, że z górskiego terenu zajętego przez wroga będą ewakuować "mechaniczne muły"?
Rafał Czwartek, 31 Grudnia 2015, 22:49
Fakt że USA zarzucił ten projekt nie znaczy że spalono dokumentację. Za jakiś czas to wróci. Jak pojawią się np odpowiednio tanie ogniwa paliwowe to taki robot będzie zasilany silnikami elektrycznymi i nagle okaże się że amerykanie mają gotowy projekt w kilka lat. Będzie cichy, będzie miał odpowiednio duży zasięg i do tego będzie a inni obudzą się z ręką w nocniku...
Podatnik Piątek, 01 Stycznia 2016, 13:01
A np. Chińczyki będą miały prawdziwe muły: z jeszcze większym zasięgiem, lepszymi zdolnościami terenowymi i napędzane paliwem odnawialnym. Swego czasu Wietnamczycy przy pomocy rowerów osiągnęli to, na co USA potrzebowałyby dróg i setek tysięcy samochodów terenowych.
Max Mad Czwartek, 31 Grudnia 2015, 13:54
No i marzenia o AT-AT szlak trafił...
Wacieńka Czwartek, 31 Grudnia 2015, 13:37
Ten robot jest bardzo dobrze dopracowany pod wzgledem dynamicznym. Idzie sam po bezdrożach, pokonuje rowy, zwaliska gałezi i kamieni. Kroczy przez las. Idzie po piachu pod górę. Gdy się przewróci sam wstaje. Super. Jedyny mankament to głośna praca gazowej turbiny. Słychac go z odległości 100 metrów a w nocy z kilkuset.
Papaj Czwartek, 31 Grudnia 2015, 13:26
A później sie wszyscy jarają że USA to potęga bo ma budżet cztery razy większy od Chińskiego. Chińczycy nie wydają na takie fanaberie.
gosc Sobota, 02 Stycznia 2016, 6:39
Bo Chinczycy wydaja pieniadze na wlamujacych sie do amerykanskich firm hakerow sciagajacych amerykanskie projekty.
alex Czwartek, 31 Grudnia 2015, 17:22
Spokojnie Chińczycy tez wydaja na badania dużo pieniędzy, bo zdaj sobie sprawę ze duża część tych badan wypłynie w technice cywilnej. ARPANET=INTERNET Google map SIRI itd to wszystko DARPA Kiedyś czytałem ze każdy dolar zainwestowany w wyścig kosmiczny przyniósł amerykana 12 dolarów zysku.
Teodor Czwartek, 31 Grudnia 2015, 11:54
Wydaje się że napęd elektryczny powinien rozwiązać ten problem, np. przy wykorzystaniu zmodyfikowanych ogniw paliwowych wykorzystujących związany chemicznie wodór, będący mniej wybuchowym. Ponadto jest coś takiego jak siłowniki piezoelektryczne, kwestia dostępnych mocy. Nie potrzeba zatem hałaśliwego gazu, natomiast kroczący robot może być przydatny. Oczywiście w dżungli należy poruszać się bezgłośnie i tutaj zawsze pozostaje transport ludzki analizujący leżące gałęzie na drodze.
Gość Czwartek, 31 Grudnia 2015, 13:45
Widziałem tego robota w akcji. Idzie jak prawdziwy muł. Mechanicznie doskonały, elektroniczne procesory nadają mu zadawalajacą koordynację ruchu. Faktycznie przypomina juczne zwierzę. Gdyby go "ubrać w skurę muła wiele osób nie zorientowało by się, że to robot. Przynajmniej na pierwszy i drugi rzut oka.....Tylko ten gwizd turbiny...Obawiam się, że ma moc co najmniej 30-40 KW. Dla paliwa gazowego to nic. Dla jakiegokolwiek akumulatora, nawet najnowszej generacji może być za dużo
grundy Czwartek, 31 Grudnia 2015, 11:48
Za kilka lat koncepcja powróci. Zwyczajnie gdy pojawi się pomysł na inne źródło napędu, albo robot znajdzie zastosowanie przy innym zadaniu lub wykorzysta go inna branża. Np. projekt wykupi firma działająca w trudnych warunkach terenowych (poszukująca złóż minerałów etc.). Te roboty są autonomiczne wiec śmiało mogą same kursować po zaprogramowanych trasach przez bezdroża i nikomu hałas nie będzie przeszkadzał.
kategoria D z wyboru Czwartek, 31 Grudnia 2015, 10:47
Gdyby zebrac wszystkie projekty ktore US army/navy/air force/marines odzucilo , a dokladniej technologie i wdrozyc je w WP , to bysmy zbudowali armie ktora nie mial sobie rownych w europie , ale usa nawet ich nie sprzeda niech projekty lepiej leza gdzies w tajnych aktach i sie kuza , a szpiegowac sojusznika niewypada ... szkoda.
Kilo Czwartek, 31 Grudnia 2015, 12:38
Tak troche OT.

Zdajesz sobie sprawe, ze "kategoria D z wyboru" oznacza nie tyle swiadome uchylanie sie od owczesnie obowiazkowej sluzby wojskowej, co przyznanie sie do korumpowania systemu ochrony zdrowia I systemu administracyjnego armii? ;)
Max Mad Czwartek, 31 Grudnia 2015, 13:56
Kategoria D jak pamiętam to było "W przypadku wojny rozstrzelać by nie przeszkadzał" :D
Extern Czwartek, 31 Grudnia 2015, 9:41
E a nie taniej i prościej jest kupić normalne żywe muły. Mają większy zasięg, podobny udźwig, są dosyć ciche, doskonale radzą sobie w trudnym terenie, no fakt mają trochę mniejszą odporność balistyczną.
wwer Czwartek, 31 Grudnia 2015, 15:30
Pancerz reaktywny dla mula?
kpt.red Czwartek, 31 Grudnia 2015, 14:56
Nie posiadają możliwości montowania osłon balistycznych.
brooms Czwartek, 31 Grudnia 2015, 11:18
Na Monte Cassino ładunki przerzucano mułami.
yaro Czwartek, 31 Grudnia 2015, 9:32
głównie dlatego, że są zbyt hałaśliwe.
-----------------
kiedy pierwszy raz oglądałem video z tym robotem od razu rzucił mi się hałas jaki wytwarza i pomyślałem sobie, że to jest bez sensu ...
toma Czwartek, 31 Grudnia 2015, 9:10
nie taniej będzie wynająć nepalskich sherpów?