Reklama

Siły zbrojne

Paris Air Show 2015: morski patrolowiec C-295MPA Persuader

  • Fot. Cyberdefence24.pl
    Fot. Cyberdefence24.pl

W czasie Paryskiego Salonu Lotniczego 2015 Airbus zaprezentował morski samolot patrolowy C-295MPA Persuader. Samolot nosił barwy Portugalskich Sił Powietrznych – jedynego użytkownika w Europie. Marynarka Wojenna RP zainteresowana jest pozyskaniem tych maszyn od ponad 2 lat.  

Airbus przedstawił podczas Paris Air Show 2015 morski samolot patrolowy CASA (Airbus Military) C-295MPA (Maritime Patrol Aircraft) Persuader. Dotychczas producent otrzymał zamówienia na 11 maszyn tego typu od trzech klientów: Portugalskich Sił Powietrznych, Królewskich Sił Powietrznych Omanu i Marynarki Wojennej Chile. Od ponad dwóch lat zainteresowanie zakupem trzech  maszyn C-295MPA wyraża Marynarka Wojenna RP.

C-295 MPA Persuader bazuje na konstrukcji samolotu transportowego C-295. Przystosowano go do prowadzenia misji patrolowych i zwalczania okrętów podwodnych. Najważniejszą zmianą w stosunku do wersji transportowej jest zamontowanie sześciu węzłów podskrzydłowych, umożliwiających podczepienie uzbrojenia. Samolot może przenosić torpedy, rakiety przeciwokrętowe, bomby głębinowe i miny.  Zaczepy mogą też służyć do zamontowania zasobników rozpoznawczych czy dodatkowych reflektorów. Tylna rampa umożliwia zrzut tratw ratunkowych, wyposażenia ratowniczego czy spadochroniarzy. C-295MPA wyposażony jest w cały szereg systemów obronnych, zarówno pasywnych - takich jak sensory ostrzegające przed rakietami,  emisją laserową oraz radarową - jak i aktywnych w postaci flar. Samolot posiada też dodatkowo opancerzony kokpit.

Maszyna przeznaczona jest przede wszystkim do misji patrolowych, obserwacyjnych, poszukiwawczo-ratowniczych (SAR), rozpoznania obrazowego, wywiadu sygnałów, czy kontroli zanieczyszczeń w morzu. Dzięki wspomnianej możliwości użycia uzbrojenia, C-295MPA można też wykorzystywać do zwalczania okrętów podwodnych i nawodnych.  

Do prowadzenia tych zadań samolot wyposażono w bogaty wachlarz urządzeń wśród których można wymienić radar poszukiwawczy, sensory elektro-optyczne i podczerwieni oraz detektor anomalii magnetycznych.

Andrzej Hładij

Reklama

Komentarze (1)

  1. hp7

    Porównajmy morza[oceany] okalające Chile, Oman, Portugalię i Polskę. Będziemy nim latać w bezpiecznej strefie 300-400km między Polską, a Szwecją w te i z powrotem czy po całym Bałtyku w asyście ruskich myśliwców? Nie łudźmy się, że jeżeli [w czasie pokoju] ruskie znów zgubią łódź podwodną to pozwolą nam w spokoju jej szukać po całym Bałtyku. Tym bardziej na wojnie będą dążyli do strącenia tego samolotu, a poza własnymi i sojuszniczymi wodami nie będziemy w stanie go obronić.

    1. Tyberios

      Dwie lub trzy maszyny dla zadań SAR i patrolowych by się przydały Straży Granicznej. Ale w kwestii działań w czasie konfliktu to trudno się nie zgodzić, szybko padły by łupem przeciwnika.

Reklama