2300 pojazdów Humvee w rękach ISIS

OPUBLIKOWANO: Środa, 03 Czerwca 2015, 11:11

Wraz z upadkiem Mosulu w ręce terrorystów z organizacji Państwo Islamskie trafiło niemal 2300 pojazdów Humvee, amerykańskiej produkcji. Skalę strat wyjawił w wywiadzie dla telewizji iracki premier Haider Al-Abadi, jednocześnie prosząc o wzmożenie pomocy dla własnych sił zbrojnych.

Stany Zjednoczone wydały i nadal wydają ogromne środki na wyszkolenie, wyposażenie i uzbrojenie nowych irackich sił zbrojnych oraz różnego rodzaju służb bezpieczeństwa. Jeszcze w styczniu bieżącego roku, amerykański Departament Stanu wskazał, że do Iraku trafiła pomoc wojskowa, której koszt szacowany jest na ponad 500 milionów dolarów. Chodziło w głównej mierze o broń lekką, amunicję czy też 50 opancerzonych pojazdów Humvee.

Jednak Irakijczycy, potencjalnie dysponujący lepszym uzbrojeniem oraz wyposażeniem niż ich przeciwnicy, nie są w stanie zatrzymać pochodu fanatyków z Da`ish. Wiele jednostek wręcz nie stawia żadnego oporu, obawiając się w głównej mierze możliwości wpadnięcia w ręce znanych z brutalności islamistów. Stąd większość działań ofensywnych podejmując raczej różnego rodzaju lekkie milicje szyickie aniżeli regularne siły irackie.

Niepodważalnym symbolem fatalnego stanu wojsk regularnych w Iraku stał się zeszłoroczny upadek Mosulu. To właśnie tam, po niemal panicznej ucieczce głównych sił, terroryści zabezpieczyli znaczne ilości broni, amunicji oraz różnego rodzaju pojazdów. Trzeba podkreślić, że następnie, niemal natychmiast ich zdjęcia obiegły następnie sieci społecznościowe, wpisując się działania propagandowe Da`ish.

Obecnie organizacja terrorystyczna dysponuje nie tylko wspomnianymi pojazdami Humve czyli HMMWV, ale również pozostawionymi przez Irakijczyków czołgami. Część z nich, z racji braku uszkodzeń bojowych czy też nie zniszczenia kluczowych instalacji przez wycofujących się irackich czołgistów, została przejęta i jest najprawdopodobniej stosowana czy to w Syrii, czy też w samym Iraku.

Obecnie, dzięki premierowi Iraku, można zaobserwować skalę strat sprzętowych wojsk irackich. Niemal jednorazowa utrata 2300 HMMWV, połączona z późniejszymi wynikłymi z dalszych walk, jest zdaniem tamtejszych władz niemożliwa do samodzielnego zniwelowania. Stąd otwarty apel o zwiększenie zewnętrznej pomocy dla irackiego wojska. Premier Iraku zaznaczył w wywiadzie telewizyjnym, że to właśnie brak odpowiedniego wsparcia ze strony m.in. Stanów Zjednoczonych opóźnia działania wymierzone w Da`ish. Przy czym trzeba podkreślić, że sami Amerykanie, już w zeszłym roku, zaaprobowali potencjalną sprzedaż niemal tysiąca nowych Humvee. Ich koszt szacuje się na prawie 579 milionów dolarów. Mają to być wersje pojazdów o zwiększonym opancerzeniu i wyposażone w karabiny maszynowe oraz granatniki.

Nie można się więc dziwić, że amerykański Sekretarz Obrony Ashton Carter wskazuje, iż problem nie leży w braku odpowiedniego uzbrojenia irackich wojsk. Władze w Bagdadzie muszą bowiem najpierw poprawić samo morale własnych wojsk, tak aby te miały w głównej mierze wolę walki z Da`ish. I przede wszystkim nie uciekały z pola walki w przypadku starć z terrorystami. Tym bardziej, żeby nie pozostawiały im swojego uzbrojenia i wyposażenia, pochodzącego m.in. z amerykańskiej pomocy wojskowej. Jednocześnie wśród waszyngtońskiej administracji wyczuwalne jest coraz większe zniecierpliwienie brakiem postępów w zakresie kontrofensywy sił irackich.

Jacek Raubo

Dziękujemy! Twój komentarz został pomyślnie dodany i oczekuje na moderację.

Dodaj komentarz

57 komentarzy

Szwejjakobyły Piątek, 08 Lipca 2016, 14:09
coś Ameranie "gubią" masę broni w okolicach daesh... dziwne zbiegi okoliczności, zaiste dziwne...
OMEN Piątek, 05 Czerwca 2015, 15:29
Taa...Więc trzeba zrobić tak - Poczekać na kolejne dozbrojenie Iraku.Następnie napaść na Irak i przejąć dostarczony sprzęt, i wycofać się z nim do Polski. Amerykanie nic nie powiedzą, a nawet powinni być zadowoleni, że Polska wydatnie wzmocniła wschodnią flankę NATO.
pragmatyk Czwartek, 04 Czerwca 2015, 16:51
Jak widać Amerykanie sami dozbrajają Państwo Islamskie. Niczego sie nie nauczyli z Afganistanu.
Coroner Czwartek, 04 Czerwca 2015, 0:19
Na początku tak robiono bo ISIS powołało USA w celu obalenia przywódcy Syrii. Tak jak Alkidale powołało USA także w celu pogonienia Rosjan z Afganistanu.
Orkan Czwartek, 04 Czerwca 2015, 19:23
To nie wina USA ale Al Kaida i ISIS, które zdradziły.
vvv Czwartek, 04 Czerwca 2015, 22:15
Raczej USA nie doceniły mentalności miłośników koziej miłości. Dlatego tez pierwsza pustynna buza skończyła sie na przedmieściach bagdadu bo USA nie miało pomysłu co robić po obaleniu Saddama
;p Środa, 03 Czerwca 2015, 21:43
taniej wyjdzie dostarczać sprzęt od razu do isis, zaoszczędzi się na szkoleniu irackich kierowców irackich
say69mat Czwartek, 04 Czerwca 2015, 7:04
Sytuacja wygląda mniej więcej tak, że jedni muzułmanie dozbrajają innych muzułmanów ... na koszt amerykańskiego podatnika.
qwerty Środa, 03 Czerwca 2015, 21:19
"Skalę strat wyjawił w wywiadzie dla telewizji iracki premier Haider Al-Abadi, jednocześnie prosząc o wzmożenie pomocy dla własnych sił zbrojnych"

Żeby jeszcze więcej sprzętu wpadło w ręce ISIS?
Po której on jest stronie?
heh Środa, 03 Czerwca 2015, 16:16
co by nie mówić taki Sadam to trzymał wszystkich krótko i był spokój, powodem inwazji była broń której nie było a dowody zostały spreparowane, teraz mają wojnę domową i rośnie fanatyzm, przecież talibowie i ISIS zostali stworzeni przez USA do swoich celów m.in do destabilizacji Syrii a teraz działają na własną rękę
tyr Środa, 03 Czerwca 2015, 18:11
A że zarżnął niemałą część własnego narodu, to tylko taki mały szczegół nie uzasadniający interwencji
heh Czwartek, 04 Czerwca 2015, 1:49
niech będzie że zabił gdzieś tam 100 gości w tym czasie "wyzwalanie" Iraku i wprowadzanie "demokracji" pochłonęło ok miliona cywili, jakoś im się nie dziwię że walczą z podmienionym przez USA rządem marionetkowym, napływ nielegalnych imigrantów do Europy też jest spowodowany tym że cały tamten region jest zdestabilizowany zgadnij przez kogo, dzięki za takie wyzwalanie jakby mi bomby na chatę spadały, myślę że gdybyś widział przez okno trupy na ulicach to byś jeszcze zatęsknił za "krwawym" dyktatorem Sadamem, tyle wiesz co ci w TV powiedzą dla nich to zwykła okupacja
tyr Czwartek, 04 Czerwca 2015, 19:10
Ta..., 100 gości to chyba osobiście.
sdap Środa, 03 Czerwca 2015, 21:29
ciagle wierzysz w te bajki?
tyr Czwartek, 04 Czerwca 2015, 19:11
Jestem niewierzący.
Marcin Czwartek, 04 Czerwca 2015, 0:40
Historia i politologia to nie jest twoja mocna strona raczej.
kol Czwartek, 04 Czerwca 2015, 13:08
a ile isis zabiło?
tyr Czwartek, 04 Czerwca 2015, 19:15
To tak jakby trwać przy ubecji bo zabiła mniej niż gestapo.
vvv Czwartek, 04 Czerwca 2015, 22:15
Chyba ubecy i NKWD zabiło 20x wiecej niz nazisci.
tyr Piątek, 05 Czerwca 2015, 0:50
Ok, więc dla tych co nie załapali kolejna podpowiedź: to tak jakby trwać przy "nazistach" bo zabiło mniej niż "ubecy i NKWD".
MIK Środa, 03 Czerwca 2015, 13:57
sytuacja jak w Wietnamie. Płd, lepiej uzbrojone, ale bez jaj i chęci walki. A tu ISIS strachem nadrabia braki w sprzęcie itd. żałosne.
Jojo Środa, 03 Czerwca 2015, 14:12
Jak zwykle propaganda!!! W Wietnamie USarmy nie przegrała żadnej bitwy ani potyczki!!! Sprawdź jakie straty były po stronie Wietnamu Chin I Rosji (głównie piloci 3 do 1 na korzyść UsairForce) a jakie ponieśli amerykanie!!!
ERWFERW Czwartek, 04 Czerwca 2015, 10:39
Ale jemu pewnie chodziło o armie Wietnamu Południowego a nie USarmy.
ds Środa, 03 Czerwca 2015, 23:06
USAF wygrywał w późniejszej fazie konfliktu, na początku jak migi pilotowali doświadczenie Rosjanie weterani 2 wś w lepszych maszynach mieli więcej zestrzeleń.
Wietnam zaczął tracić maszyny gdy za sterami zasiedli słabo wyszkolenie Wietnamczycy bez doświadczenia, nie mieli oni szans z doświadczonymi pilotami usaf ...
Jojo Czwartek, 04 Czerwca 2015, 13:35
To czemu Ci doświadczeni piloci nie walczyli w Wojnie koreańskiej gdzie UsairForce gdzie bilans był 7 do 1 na korzyść UsairForce??? Bo to co piszesz to bzdura piloci z drugiej wojny światowej przesiadki się na odrzutowce i używali tej samej taktyki??? Od początku do końca amerykanie zestrzeliwali rosjan i wietnamczyków z tym że Rosjanie próbowali podejmować walkę!!!
poison Środa, 03 Czerwca 2015, 15:27
Ale przegrali wojnę.....
as Środa, 03 Czerwca 2015, 17:00
Nie przegrali. Wycofali się. Zresztą oficjalnie nie prowadzili tam wojny z Wietnamem. Być może to brzmi dziwnie, ale taka jest prawda. Dlatego nie mogli wygrać. Trudno jest prowadzić działania wojenne oficjalnie nie będąc na wojnie, a na pewo nie można czegoś takiego wygrać. Stąd cała klęska tej operacji.
wolf Czwartek, 04 Czerwca 2015, 13:59
Przypadkiem wysłali tam prawie 600 tys. żołnierzy?????
Orkan Czwartek, 04 Czerwca 2015, 19:30
USA nie przegrały militarnie wojny w Wietnamie. USA wycofały sie z powodów przegranej wojny medialnej. Inaczej mowiąc, propagandzie komuszej w amerykańskich mediach i przez pożytecznych idiotów, którzy przyłączyli sie do nagonki na armię.
W Wietnamie nie było żądnej bitwy, którą można by nazwać decydującą. To były potyczki.
fack Środa, 03 Czerwca 2015, 20:19
"Zresztą oficjalnie nie prowadzili tam wojny z Wietnamem"

o, zupełnie jak dziś ale na drugiej półkuli. Putin też nie prowadzi oficjalnej wojny z Ukrainą ;)
Marcin Czwartek, 04 Czerwca 2015, 20:37
To troche inna sytuacja. USA nie napadly na Wietnam, tylko wsparly Wietnam Poludniowy napadniety przez Wietnam Polnocny. To jest zasadnicza roznica pomiedzy jednym i drugim konfliktem. Zwlaszcza, ze z Poludnia nikt nie probowal zrobic "51 Stanu", ze stolica w Sajgonie, a Krym sie jakos znalazl w Rosji.
Konvi Środa, 03 Czerwca 2015, 15:44
poison, z całym szacunkiem, ale akurat tutaj to za daleko interpretujesz fakty. Wycofali się z Wietnamu i z wpierania Południowego Wietnamu - co nie oznacza przegrania wojny.
red Czwartek, 04 Czerwca 2015, 1:15
Nawet przeciętny Amerykanin wie, że owszem - przegrali tę wojnę.
Marek Środa, 03 Czerwca 2015, 22:21
To była przegrana wojna.
Tak jak przegrywana jest wojna w Iraku.
W jednym jak i w drugim przepadku przyczynia się do tego kształtująca opinię publiczną tak zwana "czwarta władza".
W przypadku Wietnamu, zarówno ją, jak i lewicujących amerykańskich oraz europejskich gówniarzy finansowało GRU z KGB na spółkę.
Ciekaw jestem, kto za doprowadzenie do porażki w Iraku płaci
pp Czwartek, 04 Czerwca 2015, 8:55
W skrocie: Nie przegrali. Mimo ograniczen politycznych wygrywali. Wycofali sie pod naciskiem lewactwa.
GTS Środa, 03 Czerwca 2015, 23:59
Wojna w Wietnamie została przegrana tak samo jak teraz przegrywana jest wojna w Iraku. Przez cholernych lewaków którzy żądają łaskawego traktowania złapanych terrorystów. Ciągle tylko płaczą że terroryści są źle traktowani, nawet my musieliśmy zapłacić odszkodowanie, wszędzie pokazuje się jakoby to amerykanie torturowali Afgańczyków, Irakijczyków i opinia publiczna domaga się żeby ich traktowano dobrze. Więc co się dzieje? Amerykanie zwalniają ich z więzień po czym pierwsze co oni robią to biorą karabiny i rozstrzeliwują Irakijskich policjantów, ucinają głowy chrześcijanom w Syrii, palą w klatkach żołnierzy, po czym wpadają znów opinia publiczna krzyczy jak to są źle traktowani przez amerykanów bo im nie dają spać i znów są wypuszczani i znów w koło Macieju. Wszyscy już mają dość tego że lewacy prowadzą wojnę a nie wojskowi. Lewactwo rządzi i uważa że powinno się ich dobrze traktować nawet jeśli każdy z tych typków ma na koncie już kilka brutalnych egzekucji. Nigdy nie będzie porządku jeśli damy się lewakom sterować. Podstaw psychologi nie umieją za bandziorami się ujmują a zwykłych ludzi uważają za faszystów albo katolickich fanatyków.

Bez sensu jest zbroić i szkolić Irakijczyków bo oni boją się własnego cienia. Tam powinna pojechać regularna armia i wyciąć w pień każdego terrorystę, Wykopać doły wrzucić i obficie skropić świńską krwią. Na tych nierozumnych sadystów nie ma innego sposobu. A w telewizji opinią publiczną sterują właśnie bezrozumni, pożyteczne idioci - lewacy zapatrzeni w utopijne i nierealne ideały Marksa.

Lewactwo nie rozumie jednej podstawowej rzeczy - z bandytą nie da się grzecznie porozmawiać. Nie można mu popuszczać i tolerować jego zagrywek bo będzie co raz bardziej brutalny ośmielony naszym przyzwoleniem. Lewactwo myśli że ludzie dobro mają we krwi, tymczasem natura takiego dzikiego fanatyka nie jest natura wykształconego Europejczyka którego cywilizacja posunęła się znacząco naprzód w stosunku do barbarzyństwa jakim cechuje się islam, zwłaszcza islam nawołujący do powrotu do korzeni. Lewactwo nie rozumie że to Europejczycy po wielu latach wojen doszli do wniosku że lepiej usiąść do stołu i rozmawiać. Natomiast do tego nie dorośli jeszcze mieszkańcy bliskiego wchodu czy Afryki. U nich liczy się kto silniejszy, na wszytko mają tylko jedną odpowiedź - jeszcze większa agresja. Lewacy najchętniej wpuścili by nam po kilku do domów.

Największym rakiem ludzkości to niestety bezrozumne lewactwo o zapędach socjalistyczno liberalnych. Normalnych ludzi którzy mieszkają w Europie od setek lat zmuszają do uległości wobec napływowców i tłumaczą to tolerancją tymczasem oni widząc że nie dostają po łapach za swoje złe zachowanie posuwają się dalej. Typowy syndrom dziecka wychowywanego bezstresowo. Skoro nie karzesz to znaczy że wolno. I mogę się posunąć dalej bo istnieje duże prawdopodobieństwo że nie ukarzesz mnie i za następne przewinienie. Tą drogą hoduje się wszędzie pasożytów którzy zamiast pracować z nudów i wstrętu do zakłamanego lewackiego społeczeństwa wstępują na drogę dżihadu. Liberalizm który de facto jest zwykłym prawem dżungli bez interwencji państwowej w celach chronienia słabszych i socjalizm który de facto jest tworzeniem uprzywilejowanych grup społecznych prowadzą prosto do destabilizacji i do upadku cywilizacji. Taką samą rolę zresztą spełnia dziki kapitalizm....

No ale wracając do Iraku. Dopóki nie wezmą się za ISIS porządnie prawdziwe wojska, dopóty będzie tam bestialstwo, wojna i tragedia.

Najśmieszniejsze byłoby jeszcze gdyby okazało się że te Abramy to już pojechały do Rosji w celach kanibalizacji i kopiowania rozwiązań. Ja osobiście uważam że cały czas nie doceniamy wkładu Rosjan w destabilizacje sytuacji na niekorzyść zachodu a zwłaszcza Amerykanów.
Moro Aldo Czwartek, 04 Czerwca 2015, 19:26
GTS, święte słowa. Ale tutaj też buszują lewacy i zaraz oberwiesz jakąś wiązką inwektyw bo to ich styl dyskusji.
vvv Czwartek, 04 Czerwca 2015, 16:55
Jakie brednie. Lewactwo - zło całego swiata. Prawilnosc i brutalność - lek na całe zło. Jakbyś nie widział to jezeli USA z powrotem weszłaby do Iraku to by rozbili w pył całe to isis i co dalej? Problem jest dalej nie rozwiązany, kolejne lata i tracenia żołnierzy przez miny pułapki itp? Siła nie da sie rozwiązać tego problemu bo tam jest jeden wielki kocial i wiele grup etnicznych wrogo nastawionych do siebie. Kulka w łeb nie rozwiązuje problemów ale tworzy nowe, czego dobrym przykładem jest Izrael i Palestyna.
edekODkredek Czwartek, 04 Czerwca 2015, 14:10
Zgadzam się w 100%
anko Czwartek, 04 Czerwca 2015, 14:02
GTS weź już leki...
antyoszołom Środa, 03 Czerwca 2015, 13:09
Teraz już wiecie czemu USA zawdzięcza swój sukces w wojnie z wojskami Saddama. Nie jest to kiepska jakość rosyjskiego sprzętu wojskowego i kosmiczne technologie USA, tylko jak widać jakość armii irackiej... 1/3 utraconych Abramsów w ciągu 3 miesięcy o tym świadczy. Jak ktoś na podstawie Iraku czy Libii chce ekstrapolować wynik starć z armią rosyjską to powinien się jak najszybciej leczyć.
pragmatyk Czwartek, 04 Czerwca 2015, 17:04
Nie wiem co za armię stworzyli Amerykanie w Iraku, że armia ta bardziej boi sie ISIS niż własnych dowódcow. Paru dezerterów powinno już dawno wisieć ku postrachowi tchórzy ,a reszta walczyłaby do upadlego ,chyba ,że Amerykanie wprowadzili poprawnośc polityczną do tzw.wojska Irackiego i i teraz zbierają owoce.Jak sie sieje wiatr ,to sie zbiera burzę.
ja Środa, 03 Czerwca 2015, 14:00
Dzisiejsza armia iracka nie ma nic wspólnego z zaprawioną w bojach z armią Saddama. Armia Malikiego to zdemoralizowani szyici, którzy dostawali dobrą kasę za granie w karty i palenie fajek. W czasie rebelii ISIS sunnici nie chcieli walczyć ze swoimi a szyci uciekali z obcych sobie ziem zostawiając sprzęt. Wysocy oficerowie Malikiego uciekli w popłochu a zmarginalizowani sunnici w dużej części przeszli na stronę ISIS. Państwo Islamskie swój rozkwit zawdzięcza nie swojej sile militarnej tylko tym, że ci co mieli z nimi walczyć po prostu nie robili tego - z różnych względów. Od Kurdów dostali już łomot ! Jeżeli na podstawie tego konfliktu próbujesz "ekstrapolować" hehehe cokolwiek to sam powinieneś się gościu leczyć.
antyoszołom Środa, 03 Czerwca 2015, 14:47
Dzisiejsza armia iracka jest dużo lepsza od armii Saddama bo bardziej lojalna. Jak w wywiadzie w TV zeznała córka Saddama 49 generałów za łapówkę zdradziło i sprzedało kraj USA.
Marek Środa, 03 Czerwca 2015, 22:27
Co ty nie powiesz?
Saddam ze swoimi współpracownikami cały ten islamski bajzel by zgniótł.
Nawet gdyby w połowie Iraku przez dłuższy okres czasu unosił się subtelny zapach musztardy.
Co do usprawiedliwienia zaś,
Bądź spokojny.
Bez najmniejszych kłopotów znalazłby takie.
Jak nie w "surach miecza" z koranu to w "hadisach".
vvv Czwartek, 04 Czerwca 2015, 16:58
Wujek sadem widział kogo i gdzie nalezy odstrzelić by temu sie to bagno nie rozlazło. Najwyraźniej tych dzikusów nie da sie inaczej traktować i naszym największym problemem jest to ze patrzymy na nich przez pryzmat Europejczyka lub amerykanina a nie zwykłego dzikusa
Afgan Środa, 03 Czerwca 2015, 11:49
Armii irackiej nie są potrzebne żadne HMMWV. Do walki z tą hołotą z ISIS armia iracka potrzebuje takiego sprzętu jak Mi-24, Su-25, A-10, poza tym systemów artyleryjskich jak Grad, Uragan, TOS, MLRS, sprzętu takiego zarówno Rosja, jak i USA mają od groma w swoich arsenałach i mógł by on być armii irackiej przekazany.
Bo w tej chwili amerykańska pomoc wojskowa dla Iraku to głownie właśnie Humvee i karabinki M-4/M-16, a tym to oni ISIS na pewno nie pokonają. Warto dodać, że ISIS zdobyła na syryjskich wojskach rządowych kilkaset czołgów T-55 i T-72, poza tym dużą ilość BMP-1 i BMP-2 i systemy artyleryjskie takie 2S1 Goździk czy wyrzutnie Grad. Ponadto należy się zastanowić ile tych Humvee w arsenale ISIS pochodzi z "podarunków" Arabii Saudyjskiej podobnie jak zestawy rakietowe TOW, Milan, Stinger, FN-6, Red Arrow itp.
Tego sprzętu armia iracka i wojska Assada na wyposażeniu nie mają, a mimo to jest on w arsenałach ISIS.
I wszystko jasne Środa, 03 Czerwca 2015, 17:17
Pociski TOW, Milan, Stinger, FN-6 i Red Arrow są w dużych ilościach w arsenałach saudyjskich i tureckich.
vvv Środa, 03 Czerwca 2015, 12:22
Taaaa....bm-21, bm-27 aby niszczyli całe dzielnice w tereny zurbanizowanym bez wymiernego efektu. Te wyrzutnie sa dobre na otwartym terenie ale nie w terenie zurbanizowanym. Tak samo burstino, do obrony raczej mało przydatne. Irakijczycy maja m1a1 ale nawet dając im m1a2sep i m2a3 nic tu nie pomoże skoro nie beda potrafić ich wykorzystać
Marek Środa, 03 Czerwca 2015, 22:36
A kogo to obchodzi?
Do arsenału irackiego dorzuciłbym także TOS-1.
Co prawda bliski zasięg, ale poza tym jak dla nich same zalety.
Tyle tylko, że do każdego pojazdu na wszelki wypadek dodałbym zdalny detonator.
Z kluczykiem detonującym u ofiarodawcy.
Afgan Środa, 03 Czerwca 2015, 13:29
To niech równają z ziemią tereny zurbanizowane.
Jak ISIS wchodzi do miasta to morduje połowę ludności a drugą połowę wciela w swoje szeregi.
Więc straty cywilne będą równe zeru.
vvv Czwartek, 04 Czerwca 2015, 20:13
Tos-1 burstino to wyrzutnia pocisków termobarycznych ktore wypalają wszystko w promieniu rażenia. Grad jest nieskuteczny bo by pociski trafiały w dachy domów i 122mm pocisk ma nikła sile rażenia w terenie zurbanizowanym. Tam potrzeba woli walki bo armia iracka ma wszystko. Rozpoznanie, wsparcie lotnictwa, dobre uzbrojenie, dobre kamizelki i hełmy, większa liczebność i pozycje do obrony, ale co z tego jak oni uciekają szybciej niz Francuzi w 1940. Jezeli dalibyśmy te same uzbrojenie Kurdom to oni by wybili całe to isis w killa miesięcy. Bez chęci walki nic nie zrobią i beda oddawać całe bazy zaopatrzeniowe.
Urko Piątek, 05 Czerwca 2015, 2:11
Dla przypomnienia, dla wyrzutni Grad opracowano kilkanaście typów pocisków, również zapalające i przeciwpancerne. Przykładowo kasetowo-odłamkowy pocisk 9М218 rozrywa się na 180 prefabrykowanych odłamków wyrzucając jednocześnie 45 przeciwpancernych granatów kumulacyjnych Penetracja pojedynczego granatu tylko 100 mm stali, ale i tak nie jestem pewny jak wyglądała by okolica mojego domu, gdyby nawet tylko jeden Grad (z 36 lub 40 prowadnicami) ostrzelałby moje osiedle.
Heniu T. Środa, 03 Czerwca 2015, 11:35
Jedynym wyjsciem jest formowanie oddzialow pieszych, wowczas nie beda w stanie uciec przed ISIS. Swoja droga ciekawy jestem czy ten brak motywacji wywodzi sie z ustrojow feudalnych, czy jest on wynikiem dlugotrwalego zniewolenia?! Aha mundury najlepiej samoprzylepne mozliwe do sciagniecia przy odpowiedniej infrastrukturze technicznej. Skoro Irakijczycy utracili sprzet wartosci ok. 1mld do 2mld pln niech im dadza stare jeep'y z demobilu. Moga byc UAZy. HMMWV sa dla nich zbyt nowoczesne.
Przemo Środa, 03 Czerwca 2015, 12:01
Korupcja...
W Iraku przez ostatnie kilka lat było i jest wysokie bezrobocie, ludzie dawali łapówki żeby dostać się do armii, dla pewnej pensji.
A jak przychodzi co do czego... to tacy "żołnierze" biorą nogi za pas.
op Środa, 03 Czerwca 2015, 12:58
Arabowie generalnie są słabo zorganizowani i brak im zapału do wszystkiego. Jak coś zaczyna psuć się, pierwsi nogi za pas.
vvv Czwartek, 04 Czerwca 2015, 22:22
Nie ma czegoś takiego jak arab. Tam jest 4-5 grup etnicznych wywodzących sie z rożnych rejonów i narodów. To tak jakby powiedzieć ze sas to to samo co galijczyk lub Słowianin. Głównym problemem w Syrii i Iraku jest to ze w zasadzie nie ma tam jednej dominującej siły i każda ze stron jest wspierana przez innych i np w Syrii al kaida wspierała rebeliantów wiec teoretycznie była tam sojusznikiem USA :) dodaj do tego Iran który jest lokalna potęga oraz arabie saudyjska i nędzny Irak i wojne w Jemenie i Syrii. Tam nie ma dwóch stron konfliktu. USA jest w stanie rozbić całe isis w 2-3 miesiące zaspokoją wojsk lądowych i lotnictwa ale to nic nie zmieni. Wrócą do status quo sprzed wyjscia z Iraku i kiedy znowu opuszcza Irak to brudasy znowu złapią za szable i karabiny