Reklama

2 tys. karabinów UKM-2000P dla Obrony Terytorialnej

29 stycznia 2017, 10:55
UKM-2000 w akcji
UKM - 2000 strzelający ślepą amunicją ćwiczebną - fot. chor. Rafał Dębicki, kpt. Marcin Gil/6BPD
Defence24
Defence24

Inspektorat Uzbrojenia prowadzi rozmowy z Zakładami Mechanicznymi Tarnów S.A. związane z zakupem dla Sił Zbrojnych RP ponad 2 tys. sztuk karabinów maszynowych UKM-2000P w celu zabezpieczenia etatowych potrzeb pododdziałów Obrony Terytorialnej.

Inspektorat Uzbrojenia opublikował ogłoszenie o dobrowolnej przejrzystości ex ante, co oznacza iż trwają już rozmowy w sprawie warunków umowy planowanej do podpisania z Zakładami Mechanicznymi Tarnów. Przedmiotem zamówienia jest dostawa (w latach 2017-2019) 7,62 mm karabinów maszynowych UKM 2000P, w ilości 2494 kpl. przeznaczonych do precyzyjnego rażenia siły żywej (celów punktowych) oraz pojazdów lekko-opancerzonych.

Czytaj także: W Sejmie o modernizacji armii. Polska musi mieć "ludzi zdolnych do gotowości do walki"

Zamówienie zostanie udzielone z „wolnej ręki”, a więc z wyłączeniem procedur Prawa Zamówień Publicznych, albowiem jedynym producentem karabinów maszynowych UKM-2000P są Zakłady Mechaniczne Tarnów S.A. Natomiast pozyskanie innych niż wprowadzone na wyposażenie wojska karabiny spowodowałoby nieproporcjonalnie duże trudności techniczne w użytkowaniu i utrzymaniu, m.in. skomplikowałoby funkcjonowanie istniejącego podsystemu technicznego w zakresie techniki lądowej który został utworzony do zapewnienia obsługiwań i napraw wprowadzonej na wyposażenie broni w okresie jej docelowej normy eksploatacji wynoszącej 30 lat. Wprowadzenie kolejnego rodzaju karabinów uniemożliwiłoby stosowanie zamienności zespołów, podzespołów i części, a ponadto znacznie utrudniłoby również realizację procesu szkolenia żołnierzy – niezbędnym byłoby przeszkolenie osób funkcyjnych (instruktorów i użytkowników) w zakresie eksploatacji nowych karabinów.

Czytaj także: Propozycje ZM Tarnów dla Obrony Terytorialnej. Wzrost eksportu

Jak informuje IU, zakup UKM-2000P związany jest z realizowanego procesu wymiany nieperspektywicznych karabinów rodziny 7,62 PK/PKM na kompatybilne z amunicją stosowaną w pozostałych armiach NATO, oraz konieczności zabezpieczenia etatowych potrzeb pododdziałów Obrony Terytorialnej.

Uniwersalny karabin maszynowy UKM-2000 zasilany jest amunicją 7,62 mm x 51 NATO w taśmie rozsypnej M13. Broń oferowana jest w czterech wersjach: piechoty UKM-2000P z kolbą stałą, desantu UKM-2000D z kolbą składaną, pokładowej UKM-2000C z prawostronnym i UKM-2000CL z lewostronnym podawaniem taśmy nabojowej. Odmiany UKM-2000C/CL z elektrospustem pozbawione są kolby, chwytu pistoletowego i mechanicznych przyrządów celowniczych i mogą być montowane na wieżach czołgowych, wozach bojowych piechoty i innych pojazdach opancerzonych. Zgodnie z danymi producenta jego szybkostrzelność wynosi 700 – 850 strz./min.

Warto zaznaczyć, iż niedawno wojsko rozpoczęło rozmowy na temat kontraktu na zakup 57 tysięcy karabinków automatycznych Beryl dla Wojska Polskiego, w tym również dla Wojsk Obrony Terytorialnej.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 41
henryk
niedziela, 29 stycznia 2017, 11:15

|Karabin UKM-2000P ma bardzo wysoko przyrządy celownicze. |Niestety tarnów robi słabe produkty.

Podbipięta
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 10:04

WP tak chciało ( a nie Tarnów) by korzystać też ze standardowego celownika a że to głupota to insza rzecz.

Oskar
niedziela, 29 stycznia 2017, 14:49

Jak się nie ma pojęcia to się nie wypowiada. 1. Co złego jest w produktach zmt ? 2. Za wysokie przyrządy celownicze dziękuj tym co go zamawiali a nie zmt bo to oni sobie tak wymyślili, Tarnów od początku chciał to zrobić inaczej ale wtedy nie spełniał by wymagań które ktoś sobie wymyślił

say69mat
niedziela, 29 stycznia 2017, 11:14

Na czym polega zasadnicza różnica pomiędzy rodzimą modyfikcją sowieckiej konstrukcji PK/PKM do standardu UKM2000P??? W odniesieniu do tego typu konstrukcji jak FN MAG, MG4, MG5, IMI Negev, M240, FN Minimi. I dlaczego, konstrukcja UKM jest standardem modernizacyjnym WP. Skoro np. Ukraina wybrała jako punkt odniesienia, dla procesu modernizacji armii, konstrukcję IMI Negev.

rozczochrany
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 19:49

UKM2000P w porównaniu do PK/PKM to praktycznie prawie nowa konstrukcja. Dużo lżejsza, ergonomiczniejsza o lepszych parametrach no i na nabój karabinowy 7,62 x 51 mm NATO.

ito
niedziela, 29 stycznia 2017, 19:30

Polska ma prawa do PK/PKM- nowy typ= opłaty licencyjne, zgody na modyfikacje i inne takie. PK to ciekawa konstrukcja- LŻEJSZA od Minimi, mimo stosowania pełnotłustego naboju karabinowego- wymiana na inny typ dla idei byłaby po prostu głupia- natomiast kwestia przejścia z bronią wsparcia w drużynie na kaliber 5,56 to już kwestia postrzegania całego systemu- 5,56 daje jeden nabój w drużynie, oszczędności masowe (więcej naboi można ze sobą targać) oszczędności finansowe (tańszy nabój). Ogranicza siłę, a zwłaszcza zasięg, ognia drużyny (pamiętamy- przy ogniu pośrednim strzelania do celów powierzchniowych z CKM 7,62 wykonywano z powodzeniem nawet na odległości 2,2-2,4 km!). Amerykanie radzą sobie z tym wzywając śmigłowce- a co mają wezwać nasi wojacy? Kapelana? Stąd podążanie za światowymi tendencjami nie jest takie oczywiste- zwłaszcza, że te tendencje ostatnio ulegają odwróceniu.

autor komentarza
niedziela, 29 stycznia 2017, 14:51

Mieszasz różne konstrukcje o róznym przeznaczeniu. MG-4, Negev, Minimi to kaliber 5,56- broń sekcji piechoty. UKM2000, FN MAG/M240, MG-5 to kaliber 7,62- broń plutonów wsparcia (również jako ckm) oraz pojazdów. Zasadnicza różnica pomiędzy UKM2000 i jego odpowiednikami to opłaty licencyjne. Dlaczego WP z uporem maniaka broni się jak może przed wprowadzeniem rkm 5,56 do sekcji piechoty- nie wiem. Może to niechęć do zmian, może przekonanie o wyższości taktyki zarzuconej przez resztę świata (poza Rosją) jakieś 25 lat temu, noże kwestia kosztów (broń maszynowa dla plutonu w wersji 6x5,56+2x7,62 to ok 400 tyś, a w wersji 3x7,62 to 195 tyś), a może coś innego.

Marek1
niedziela, 29 stycznia 2017, 19:35

Kiedy w końcu przestawi się produkcję pojemników amunicyjnych do UKM z blaszanego badziewia na miękkie/elastyczne zasobniki jak np. Minimi ?

Utrwin
środa, 1 lutego 2017, 03:41

Przecież nowe UKM 2000p są z miękkimi zasobnikami i składaną kolbą.

pepe
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 09:46

Pytanie jest kiedy do pododziałów zmech trafią Minimi dziś w profesjonalnych armiach to jest standard dwie jednostki ogniowe wsparcia w każdym pododziale

Laik
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 00:08

No właśnie w tej zamawianej wersji będzie miękki.

mj12
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 11:26

Czy ktoś, kto używał tej broni potrafi określić jak wypada na tle innych konstrukcji?

Oskar
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 16:25

Sorry ale ja się nie zgodzę, wg. Mnie to karabin jest naprawdę ok. Nie przypominam sobie żeby jakoś często mnie zawodzil, ciekawi mnie skąd te rozbieżne opinie się biorą, czy ktoś kłamie czy może była jakaś wadliwa partia

Bc
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 13:52

Uzywalem tego cudu.... i powiem tyle... szmelc. To juz ukuta landara M240 jest lepsza niewspomne o minimi bo to kosiara mega celna poreczna.

Podbipięta
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 09:39

Po ćwierć wieku III RP będziemy mieli wreszcie ujednoliconą broń strzelecką.Ufff !

No niestety
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 08:29

Należy dodać, co jest istotne, że są żołnierze w WP którzy dalej na wyposażeniu mają AKMS, stalowy hełm i op1 i to po ponad 20 latach od produkcji Beryla ;)

mireks
niedziela, 29 stycznia 2017, 15:10

A nie prościej zrobić gniazdo zasilania lewo i prawo stronne, bo takie już są i mamy trzy typy a nie cztery. I dlaczego dla OT UKM 2000 a nie zwykłe PK,po kulki to będą latali z pod okupacji na drugą stronę Wisły czy Odry?. Bo do zwykłych zaopatrzenie przyjedzie razem z mochami,po za tym cały sprzęt plot i ppanc będzie pochodził ze zdobyczy.

Truck
niedziela, 29 stycznia 2017, 15:08

Kontrakt nie dotyczy tylko OT ale także WL i opiewa na 150 mln zł.

Hector
niedziela, 29 stycznia 2017, 22:17

Ogłoszona informacja przez MON mówi wyłącznie o OT.

misio
niedziela, 29 stycznia 2017, 14:52

A po co ten zakup dla OT. Przecież te oddziały nigdy nie powstaną, nie ma chętnych wśród narodu i oficerowie też się nie garną.

ulima
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 15:05

Te oddziały już powstały

b
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 13:34

Slabe masz wiadomosci, w jednym z regionow beda 2 brygady zamiast planowanej jednej wlasnie ze wzgledu na ilosc zgloszen.

WASP
niedziela, 29 stycznia 2017, 14:50

Wersja dla desantu też będzie? To planujemy oddziały desantowe OT?

qduo
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 17:03

Jest wyraźnie napisane, że całe zamówienie obejmuje model UKM-200P, czyli model z kolbą stałą (a nie składaną dla desantu).

zdziwiony
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 01:34

Ludzie ja was juz nie rozumie jak nie ma to zle jak cos jest zakupione to tez zle bo nie ci dostaja. OT musi ten sprzet dostac z prostych powodow sprzet zakupywany na terenie Polski wmiare szybko i co najwazniejsze tej samej generacji aby bezproblemowo mozna szkolic ludzi, a dostaja jako pierwsi bo Macierewiczowi nik w przyszlosci nie rozbierze odzialow jesli uzbroji je po zeby za bardzo duze pieniadze a po drugie to systemy jak Tytan wraz z MSbs-em jest jeszcze nie gotowy a ten ma byc docelowo przygotowany dla zawodowcow.

DerLangsame
niedziela, 29 stycznia 2017, 14:45

60 tyś sztuka. Niemcy za MG5 płacą ok 75 tyś.

soldat
niedziela, 29 stycznia 2017, 22:48

No nieźle a ja dalej będę latał ze starą PKaśką... ale może to i dobrze bo przynajmniej nie będzie zacięć. Wogóle Polski przemysł zbrojeniowy to porażka, np. amunicja do UKM powinna być w taśmach rozsypnych a dostaliśmy w... puszkach a resztki taśmy mieliśmy sobie posklecać po poprzednikach. Wist no comment na zarzuty że broń źle się sprawuje producent... wydał nową instrukcję obsługi. Honkery z tapicerką na śrubach co się sypią po 30 tys. km, a kosztują tyle co dobry SUV z klimą i navi... Podwozia do armatohaubic, gawron... i weź tu wspieraj naszych. Chciałoby się ale rynek i oczekiwania żołnierzy są bezlitosne

Extern
wtorek, 31 stycznia 2017, 11:08

Przecież do Wista Prexer stworzył pakiet modernizacyjny, nie wina producenta że wojsko zmodernizowało tylko około 1000 sztuk tej broni i wolało zapomnieć o tym pistolecie zamiast rozwiązać problem. W ogóle naiwnością jest oczekiwać że przemysł który właściwie upadł, bo przez 20 lat został zagłodzony brakiem zamówień nagle z niczego zacznie tworzyć produkty lepsze od światowych liderów. Trzeba ich trochę podtuczyć dać im szanse na rozwój i odtworzenie kadry inżynierskiej i zaplecza technicznego.

cywil
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 12:07

Kupują na przetargach od państwowej związkowej zbrojeniówki a koncesjami i innymi głupotami blokują powstanie krajowej konkurencji i jest jak jest.

Max Mad
niedziela, 29 stycznia 2017, 13:05

POWAŻNIE?! To wojsko czeka na 2000P a całe zamówienie pójdzie do OT!? Nic dziwnego że OT (mimo że ochotnicy nic nie zawinili przecież) jest coraz bardziej nielubiany przez zawodowców. Jak zamiast dla Wojska to dla nich idzie najnowszy sprzęt. OT zamiast 2000P powinni dostawać PKsie które będą zastępowane przez 2000P w regularnym wojsku a tutaj nówki idą dla OT a Wojsko zostaje ze starym sprzętem. Nie ogarniam, ja wiem że OT to oczko w głowie Antonio ale kurcze no, WOJSKO POLSKIE nie zostało rozwiązane przecież, nadal jest i potrzebuje nowego sprzętu!

dropik
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 11:42

wg ministra OT to nowe Wojsko Polskie. Tak mówił oficjalnie w radiu. aktualne WP zaś jest przesiąknięte obcymi wpływami. nie ma nic więc dziwnego, że zamawia głownie dla OT.

Laik
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 00:28

Wojsko na początek dostaje RAKa, KRABa, PILICĘ, PIORUNA, JASSm, itp. Później MSBS w komplecie z 17tysiącami TYTANów. Czytaj więcej w internecie to będziesz wiedział.

aratak
niedziela, 29 stycznia 2017, 16:40

Max Mad: spokojnie, po pierwsze to wojsko ma czym ćwiczyć a OT nie, więc to właśnie OT potrzebuje broni jak powietrza. Bo jak to sobie wyobrażasz? że ktoś idzie do OT a tam mu mówią, że nie ma na czym ćwiczyć, sam se kup, że może w 2018-2019r? Żeby OT miała sens to trzeba tych ludzi zabierać na poligony, muszą mieć świadomość, że mogą coś faktycznie zdziałać, inaczej to słomiany zapał i szybko OT skończyłaby jak NSR. Poza tym wojsko będzie brało znacznie więcej niż 2000 zestawów, to większe zamówienie, większe pieniądze i może teraz nie ma na to środków. Ale na 2000 ukm-ów się znajdzie i ta kasa pozwoli producentowi na zwiększenie mocy produkcyjnych przed zamówieniami z wojska. Zresztą może kasa jest ale ten artykuł mówi tylko o OT, kto wie może za tydzień ogłoszone zostanie zamówienie na 10 tys ukm dla wojska. Tak więc spokojnie, powolutku idzie ku lepszemu.

ZOL
niedziela, 29 stycznia 2017, 13:55

Zamówienie dotyczy broni tak dla WOT jak i dla WP, które juz mają na wyposażeniu ponad 1,5 tys różnych wersji UKM,(już podlegają?)do obecnego standardu , w 2015 zamówiono prawie 400 UKM-ów dla WP. Nic się nie martw - starczy dla "każdego". WOT nie dysponuje wsparciem ROsomaków ,czy Czołgów, więc chociaż UKM-ów nie powinno im braKOWAĆ.

gw
niedziela, 29 stycznia 2017, 13:51

Weź coś na uspokojenie. OT to jest Wojsko Polskie. Zawodowcy też będą mieli najnowszy sprzęt. Nie jest łatwo nadrobić zaległości kilkunastu lat.

Mikołaj Rej
niedziela, 29 stycznia 2017, 12:45

No fajnie, tylko produkujmy wreszcie Negevy, konieczne do drużyn manewrowych, a ciężkie UKMy dla drużyn wsparcia. Ciekawe ile będą kosztować? 50 kilka tysięcy za sztukę?

Ja
niedziela, 29 stycznia 2017, 12:41

Będą lepiej wyposażeni od wojsk operacyjnych uważam ze po wdrozenimberyla do WOT POWOLI W JEDNOSTKACH ELITARNYCH ZACZNĄ WYMIENIAĆ STARE BERYLE NA MSBSA

b
poniedziałek, 30 stycznia 2017, 14:02

MSBS byl gotowy od lat, nie bylo woli ani politycznej ani wojskowej zeby zainwestowac kase w profesjonalna linie produkcyjna z zapleczem i rozpoczecie przezbrajania WP w ten system broni.

znafca
niedziela, 29 stycznia 2017, 12:04

Czytam wytłumaczenie dlaczego nie ogłoszono przetargu na zakup karabinów i pragnę przypomnieć, że państwa zachodnie, zakupują wyroby swoich zakładów zbrojeniowych pod klauzulą BP czyli bezpieczeństwa państwa. Czas przestać się tłumaczyć i stosować taką klauzulę zawsze gdy mamy ochotę zakupić sprzęt który jest produkowany w kraju i którym wojsko jest zainteresowane. I pamiętajcie, że nie wszystkie wyroby produkcji zachodniej są dobre, dopracowane. Nasze są często lepsze, chociaż cięższe (części metalowe) i bardziej niezawodne. Przeczytajcie artykuł pod tytułem: Niemieckie problemy z G36 a zrozumiecie, że: NIE WSZYSTKO ZŁOTO CO SIĘ ŚWIECI.

Boczek
niedziela, 29 stycznia 2017, 21:13

Znafco, te czasy już minęły. Coraz trudniej preferować własny przemysł. Przykład MKS 180 - musiał być rozpisanym międzynarodowo. Z G36 jesteś też trochę ouf of date. Nie było żadnego problemu. Ktoś wpuścił panią vdL w kanał. Przed sądem HK otrzymał "certyfikat - dostarczone jak zamówione". W międzyczasie zresztą było coraz więcej głosów z bundeswery, że nie mają żadnych zastrzeżeń.

vvv
niedziela, 29 stycznia 2017, 17:20

beryl lepszy niz g36? a g36 sie grzal jak niemcy walili z niego ponad 200sztuk amunicji bez przerwy w temperaturze otoczenia +30`C. watpie aby nasz beryl nie powyginal sie po takiej serii +200 wystrzalow. beryl jest znacznie gorszy od g36 lub hk416.

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama