Reklama

10 lat od prywatyzacji Mielca

17 marca 2017, 15:21
Reklama

Minęło 10 lat od prywatyzacji zakładów PZL Mielec. W tym czasie w spółce powstało między innymi 40 śmigłowców Black Hawk.

10 lat temu PZL Mielec zostały własnością producenta helikopterów firmy Sikorsky, która należy obecnie do koncernu Lockheed Martin. Po prywatyzacji w zakładach zainwestowano 150 mln USD, co przełożyło się na kilkukrotne zwiększenie sprzedaży. Obecnie zatrudniają one ponad 1700 osób.

W Mielcu powstało 40 śmigłowców Black Hawk w wersji S-70iTM dla siedmiu klientów międzynarodowych. Ponadto, wytwarzane w spółce kabiny, pylony i stożki trafiają do zakładów Sikorsky w Stanach Zjednoczonych, gdzie są wykorzystywane do produkcji maszyn Black Hawk. Obecnie trwają też pokazy samolotu M28 w Ameryce Łacińskiej i Karaibach, w celu uzyskania nowych klientów eksportowych. W 2015 roku firma Sikorsky, właściciel PZL Mielec została przejęta przez Lockheed Martin.

PZL Mielec
Fot. PZL Mielec

PZL Mielec współpracuje z uczelniami i przemysłem. Spółka jest częścią Doliny Lotniczej, w której znajduje się też znaczna część kooperantów PZL Mielec. Łącznie współpracujące z mieleckimi zakładami w ramach łańcucha dostaw zakładami polskie firmy zatrudniają ponad 5000 osób.

Jesteśmy dumni z tego, że jako firma możemy zaoferować śmigłowiec wojskowy Ministerstwu Obrony Narodowej, by wesprzeć jego potrzeby w zapewnieniu bezpieczeństwa kraju. Uzyskanie tego kontraktu to bardzo ważna część naszej strategii rozwoju.

Janusz Zakręcki, Prezes Zarządu i Dyrektor Naczelny PZL Mielec

Czytaj więcej: Samolot z Mielca leci na podbój Ameryki Południowej [Defence24.pl TV]

Black Hawk to jedna z maszyn oferowana Ministerstwu Obrony Narodowej w ramach postępowania na 16 śmigłowców dla Wojsk Specjalnych i Marynarki Wojennej. Resort czeka na oferty do 27 marca br. Zaproszenie przekazano producentom 20 lutego. Tego dnia Inspektorat Uzbrojenia MON ogłosił rozpoczęcie negocjacji z trzema wykonawcami: konsorcjum PZL Mielec i Sikorsky (należące do amerykańskiego koncernu Lockheed Martin), WSK "PZL-Świdnik" (należące do włoskiej grupy Leonardo) oraz konsorcjum Airbus Helicopters i Heli Invest.

Defence24
Defence24
KomentarzeLiczba komentarzy: 5
Reklama
Anuluj
BUBA
niedziela, 19 marca 2017, 02:53

Z takim wynikiem wiadomo czemu Amerykanie chcą pieniędzy od Kaczyńskiego i Macierewicza na finansowanie działania PZL Mielec. Udało się w 2007 to i teraz warto spróbować.

Iskra
sobota, 18 marca 2017, 12:58

Kiedys Mielec to byla fabryka, An-2, Iskra .... nawet lodowki robili, a dzisiaj to moze lepiej zamknac i farme dla kur otworzyc, mniej wstydu a duzo pobytku.

cooky
sobota, 18 marca 2017, 08:55

czyli na tym zdjęciu jest roczna produkcja.... szał :)

aphex
piątek, 17 marca 2017, 20:32

Warto przypomnieć kulisy i scenariusz sprzedaży PZL Mielec. Dużą rolę w tej prywatyzacji odegrał R> Sikorski - gwiazda rzadu PiS 22-10-2012 rok Koszt sprzedaży PZL Mielec Poseł Ludwik Dorn alarmował w swojej interpelacji poselskiej nr. 6952 z VI kadencji sejmu o zakupie samolotów ,,Skytrack” przez MON, płacąc za sztukę po 65 mln zł. Zwracał się do MON o pełne wyjaśnienie tej transakcji i żalił się, że MON Bogdan Klich nie udziela mu pełnej odpowiedzi wręcz twierdził L. Dorn, że w tej sprawie jest drugie dno. W interpelacji L. Dorn wyliczył, że budżet państwa polskiego mógł stracić ok. 250 mln zł. za zakup samolotów na rzecz polskiej armii. Niestety, ale Ludwik Dorn pretensje może mieć sam do siebie i do rządu którego on był V-ce Premierem. To Rząd PiS-LPR-Samoobrona oddał z dopłatą PZL Mielec na rzecz spółki amerykańskiej Sikorsky, która należy do Holdingu UTC z siedzibą w Paryżu a właścicielami tego holdingu są osoby o pochodzeniu takim samym jak teść byłego szefa MON za czasów PiS Radosława Sikorskiego. Będąc posłem i członkiem sejmowych Komisji: Obrony Narodowej i Skarbu Państwa walczyłem jak mogłem na posiedzeniach tych komisji, przeciwko oddania obcym PZL Mielec. Na mój wniosek odbyły się dwa posiedzenia tych komisji. Podczas prac komisji wrogiem dla związkowców szczególnie z Solidarności z Mielca byłem ja. To oni podczas prac Komisji ubliżali tylko mi, stałem się czarną owcą dla nich, ponieważ stanowczo domagałem się zaniechania sprzedaży PZL Mielca. Gdy przegrałem głosowania na tych komisjach złożyłem zawiadomienie do prokuratury krajowej (Min. Ziobro) o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez MSP W. Jasińskiego oraz prezesa ARP K. Brzezickiego. Złożyłem też wniosek do NIK celem zbadania zasadności sprzedaży PZL Mielec. Prokuratura tarnobrzeska prowadziła śledztwo i oczywiście po pewnym czasie, umorzyła śledztwo. Natomiast NIK przeprowadziła powierzchowną kontrolę i stwierdziła, że dobrze, że pozbyto się PZL Mielec. Podczas prac sejmowej komisji skarbu państwa zadałem n/w pytania: 1.Przecież ARP i MSP trąbiły, że sprzedaż PZL-Mielec ma przynieść dochód 300 mln zł, a w rzeczywistości sprzedano PZL Mielec za 66 mln zł. Sikorsky zobowiązał się do spłaty zadłużenia 16 mln zł, a resztę z kwoty zadłużenia 53 mln zł ma pochodzić ze sprzedaży do MON-u Skytrucków, MON zaliczkuje 74% tej kwoty. Skarb Państwa gwarantował pożyczkę udzieloną przez ARP na podwyższenie kapitału w PZL Mielec. ARP zrezygnowała ze zwrotu tej pożyczki. Czyli ,,amerykanie” od Sikorskiego kupili PZL Mielec za pieniądze Sarbu Państwa!!! Tak ,,prywatyzuje” Prawo i Sprrrrrrrrrr!!! 2.Dlaczego PZL Mielec nie sprzedano w drodze publicznego przetargu? 1.Dlaczego po prywatyzacji UTC Holdings MON kupuje samoloty Skytrucka po 30 mln zł, a nie wtedy gdy PZL Mielec był własnością polską – 7 szt. 3 + 4 Skytruck? 2.Zakupy MON-u od firmy ,,Sikorki” zrekompensują wydatki amerykanów na zakup PZL Mielec i to z nawiązką? 3.Sprzedaż na rzecz amerykanów PZL Mielec była przygotowana już od dawna, to pracownicy WSK Rzeszów trafili na kluczowe stanowiska w Mielcu, po to aby sterować tym zakładem by oddać go za grosze amerykanom. Pracownicy ci przygotowali zakład do sprzedaży po myśli USA. 4.Do niczego Amerykanie w umowie kupna się nie zobowiązali ??? 5.Od kilku lat lobbował na rzecz F-16 i UTC Marek Matraszek – przyjaciel B. Komorowskiego i R. Sikorskiego oraz Hubert Królikowski – asystent – Matraszka i Komorowskiego, którego ostatecznie zatrudnił w Min. Gospodarki Paweł Poncyliusz, który pracuje tam do dziś, zapewne jego praca nie ma nic wspólnego z interesem polskiej gospodarki. 6.Sprzedaż na rzecz UTH WSK Rzeszów lobbował – agent SB były Szef „S” w WSK- Rzeszów Prygoń, lobbował też : Mazur na rzecz UTH 7.Amerykanie nie wsparli sprzedaży 100 samolotów produkowanych w Mielcu w ramach offsetu??? M-28-M-18, ponieważ już wtedy zapadła decyzja nieformalna aby PZL Mielec doprowadzić na skraj bankructwa i przejąć go, co zresztą tak się stało. 1.Offset dla Mielca przewidywał kwotę ok. 455 mln $ na produkcję samolotu M-28-M-18 oraz 57 mln $ w modernizacji i sprzedaży Skytruck. Offset nie został zrealizowany nawet w 10% dla zakładów z PZL Mielec. 2.Mało tego spółka Skytruck LLC opatentowała nazwę Skytruck i miała wyłączność na sprzedaż samolotów produkowanych w Mielcu na rynku, obu Ameryk i Azji. Następnie zablokowali sprzedaż wyrobów mieleckich po to aby firma była gotowa do przejęcia za bezcen. 3.Kpina z zaliczeniem za 50 mln $ offsetu za certyfikat na rzecz Skytruck w USA. (,,amerykanie” sami dla siebie naliczali offset) 1.PZL Mielec przed sprzedażą mogła mieć kontrakty na swoje wyroby w wysokości 1 mld zł. Skutecznie kontrakt ten utrącił Zarząd PZL Mielec wspólnie z ARP. 2.Polska za darmo pozbawiła się swoich atutów w obronności lotniczej. 3.Polska nie skorzystała na tzw. offsecie – owszem skorzystały, ale firmy amerykańskie w Polsce. Polska z tego tytułu nie ma żadnej nowoczesnej technologii. 4.Umowa na zakup F-16 nie gwarantuje serwisu tych samolotów – serwisuje ich firma z Izraela. 5.To są dokonania Pis-u!!!!!!!!!!! W latach 2005-07. Zygmunt Wrzodak

db
piątek, 17 marca 2017, 18:01

A to ciekawe. W firmach współpracujących z Mielcem w ramach łancucha dostaw pracuje 5000 osób. W samym Mielcu 1700. Czyli łącznie 6700. A przy Caracalach wg pana Macierewicza i Pani Premier miało znaleźć pracę maksimum 600 osób. Strasznie niska wydajność w tej amerykańskiej fabryce. A przy okazji: w tej laurce zapomnieli napisać o zwolnieniu 500 osób w Mielcu w zeszłym roku. Ciekawe, czy jak wygraja przetarg to ich zatrudnią ponownie (w ramach realizacji offsetu oczywiście).

Reklama
Reklama
Reklama
Tweets Defence24
 
Reklama
Reklama